• Wpisów: 59
  • Średnio co: 12 dni
  • Ostatni wpis: wczoraj, 17:22
  • Licznik odwiedzin: 2 424 / 775 dni
 
odnalescsiebie1081
 
MyDreamsForever: Pierwszy dzień w pracy fatalnie:( Jechałam w samo południu największy upał.Gorąco,parno dosyć szybko dojechałam.Odpoczęłam chwilę w cieniu,napiłam się wody.Potem poszliśmy na szkolenie z BHP na początku wszystko ok,fajnie aż nagle zaczęła się tematyka wypadkowa,pierwsza pomoc.Napływało mnie ogromne gorąco,w głowie zaczęło się kręcić i bach zemdlałam.
Potem już tylko pamiętam jak zbierali mnie z podłogi odpłynęłam całkowicie...
Potem okropny wstyd,zakłopotanie odwieźli mnie do domu,nawet nie zobaczyłam hali produkcyjnej.
W domu jeszcze gorsze wyrzuty sumienia i totalna rozpacz,że do niczego się nie nadaje:(

Myślę,że upał,parność,stres i kłótnia z kimś ważnym dla mnie zrobiło swoje i dlatego odpłynęłam....
Co będzie dalej z pracą nie wiem,wstyd mi tam wracać.Tylko mam umowę,a na niej okres wypowiedzenia 3dni,trudno najwyżej tyle się tam przemęczę.Wolałabym już tam nie wracać,bo boję się czy ta akcja znowu się nie powtórzy :(

Nie możesz dodać komentarza.